![]() |
2010.03.01 // A. Ścibiorek |
Mówiąc o zjawisku déjà vu, mamy najczęściej na myśli sytuację,
miejsce, które wydaje nam się znajome z przeszłości. Sytuacja, która się
już nam przydarzyła, przeżywamy ją dokładniej w tej samej formie.
Natomiast miejsca poniekąd do obecnej chwili nieznane zagadkowo dla nas i
dla naszego umysłu stają się już znane. Odczuwamy wtedy zdziwienie,
zaskoczenie, a czasem wręcz nie dowierzamy, że można coś przeżyć jeszcze
raz dokładnie w tej samej okoliczności lub miejscu. Nie raz
zastanawiamy się skąd się to bierze? Słyszy się różne wytłumaczenia...
Igraszka umysłu, spóźnione przetwarzania informacji przez neurony mózgu
lub opóźniona reakcja jednego oka rejestrującego obraz i przetwarzanego
przez mózg w stosunku do wizualnej informacji dostarczonej przez drugie
oko do mózgu. Są to co prawda milisekundy, ale nasz mózg odbiera ową
informację powtórzeniową jako tzw. déjà vu!
Psychologia poznawcza twierdzi, że déjà vu jest skutkiem wystąpienia procesu rozpoznania bez przypomnienia. W parapsychologii natomiast zjawisko déjà vu
jest uważane za kontakt ducha człowieka z istotą ponadmaterialną
posiadającą wszechwiedzę wszechistnienia, łącząca się prawdopodobnie ze
"Źródłem", czyli "wiedzą wszechwiedzy".
Innym wytłumaczeniem zjawiska déjà vu
jest załamanie się czasoprzestrzeni. Czyżby istniały równoległe
rzeczywistości? Może w tej chwili nieświadomie znajdujemy się w
równoległej rzeczywistości? Bo w jakiż to sposób wytłumaczyć sobie
zagubiony przedmiot, którego szukamy w chwili obecnej, a kilka sekund
później po prostu leży w zasięgu naszego wzroku? Te zjawiska zdarzają
się każdemu z nas, ale nigdy się tak naprawdę nad tym głębiej nie
zastanawiamy... A może to jednak "wędrówka dusz", która wiąże się z wierzeniami "Starożytnych", czyli znana nam teza reinkarnacji... Inne wcielenie tej samej duszy przeżywało lub było w tym samym miejscu. Dusza, która doświadczyła już tej sytuacji lub odwiedziła to miejsce pozostaje jednak ta sama. W parapsychologii uważa się za przebłysk "Wyższej Jaźni", gdzie znajdują się informacje na temat naszej przyszłości.
Ciekawy staje się fakt, że większość z nas tego doświadcza, ale większość boi się o tym głośno mówić, bądź mówimy o naszych imaginacjach z pewną nutką ironii. Bądźmy więc odważni i zacznijmy od tego miejsca "tu i teraz" opisywać nasze historie... Szukamy pokrewnych dusz, ludzi, którzy szukając sobie podobnych utwierdzą się w przekonaniu, że jest nas więcej i opisujmy nasze déjà vu.
Ciekawy staje się fakt, że większość z nas tego doświadcza, ale większość boi się o tym głośno mówić, bądź mówimy o naszych imaginacjach z pewną nutką ironii. Bądźmy więc odważni i zacznijmy od tego miejsca "tu i teraz" opisywać nasze historie... Szukamy pokrewnych dusz, ludzi, którzy szukając sobie podobnych utwierdzą się w przekonaniu, że jest nas więcej i opisujmy nasze déjà vu.
Zapraszam do dzielenia się Waszymi historiami...